Sekret sukcesu

Każdy ma własną miarę sukcesu. W swojej ocenie mieścisz się gdzieś na skali między zupełnym brakiem sukcesu (a może nawet porażką) a sukcesem zupełnym, szczęściem doskonałym. Zastanawiające jest to, że bez względu na to, gdzie umieścisz siebie, z pewnością uważasz, że zasługujesz na większy sukces.
Dlaczego więc go nie osiągnąłeś? Dlaczego nie osiągasz tego, na co zasługujesz?

Czytaj dalej

Jak i o czym pisać i mówić – blog marketera

Nie od razu staniesz się mistrzem weny i ogromnym naczyniem na cisnące się na świat słowa, zdania i akapity. Pierwsze 2 a może nawet 4 tygodnie będą upływać pod znakiem ciągłego zmuszania się i wątpienia w sens. Ale mniej więcej pod koniec tego okresu powinna być widoczna wyraźna poprawa. Twój umysł wejdzie w nawyk, o którym piszę powyżej i później, jeśli już będzie pojawiać się jakiś problem, to raczej odwrotny – będziesz się zastanawiać, czy można pisać tak dużo i tak często, jak byś chciał.

Czytaj dalej
1 2 3 5