Archive

Category Archives for "Nie samym biznesem…"
2

Muzyka na koncentrację?

Czasem cisza też może przeszkadzać. Szczególnie, jeśli nie jest taka zupełna. Bo zgodnie z prawami Murphy’ego – sąsiadowi z góry zechce się kichnąć akurat wtedy, gdy Ty już już łapiesz wyobraźnią ten uciekający Ci ciągle pomysł. Już go prawie masz i… aaaaapsiiiiiiikkkk

Czytaj dalej
2

Noworoczne postanowienia

Byłem wczoraj na siłowni. Tylu nowych twarzy to chyba nawet na premierze ostatniej części Gwiezdnych Wojen nie udałoby mi się spotkać. Pomyślałem sobie, że jednak siła Nowego Roku jest ogromna. Szkoda tylko, że większość tych ludzi przestanę widywać najpóźniej pod koniec przyszłego tygodnia, a na koniec stycznia znów będziemy się widywać w stałym gronie.

Czytaj dalej

Wśród górskiej ciszy

Wśród górskiej ciszy głos się rozchodzi. Rodzina Buczaków pod górę wchodzi. Aby złożyć Wam życzenia: Szczęścia i zadowolenia. Zdrowia, wszelkiej pomyślności. Bez najmniejszej nawet złości. A merdanie i mruczenie, Niech rozbrzmiewa niestrudzenie Znad zdrowej miski 🙂

Czytaj dalej

Ucieczka na wycieczce

Przysunąłem twarz do szyby i dokładnie wtedy poczułem, że czas zwalnia. – Spokojnie, nie dogonią nas – mówiłem tak, choć sam nie miałem żadnej pewności, że tak będzie. – Nasz nowy napęd daje nam dużą przewagę nad nimi. Widzisz smugę za ich rufą? Korzystają ciągle z tradycyjnej jonówki. Wyciągną maksymalnie 1,7 macha a my bez […]

Czytaj dalej
2

Coś się czai, dyszy, grozi

Pierwsza myśl dotarła do mózgu jeszcze przed otwarciem oczu. – Gdzie jestem? Odpowiedź na jakiekolwiek inne pytanie nie miała teraz sensu. W ogóle nic nie miało sensu, dopóki nie dowiem się gdzie jestem. Co ważniejsze, nie wiedziałem, gdzie jest Aleksandra. Niepokój przybierał na sile. – Zrób coś a nie maż się jak jakaś baba

Czytaj dalej

Podsłuchiwacz

Spacerowanie = słuchanie Mam aktywnego psa. To znaczy, mam normalnego psa, ale chcę, żeby był zdrowy, a to wymaga od niego (i ode mnie) dużej ilości ruchu. Wychodzimy więc kilka razy w ciągu dnia na spacery a czasem na przebieżki. Aby pełniej wykorzystać ten czas (którego w ciągu dnia uzbiera się ponad 2 godziny) zwykle […]

Czytaj dalej

Wyczyścić tło

Kiedyś chciałem być fotografem. Wydawało mi się, że to takie fajne zajęcie. Wystarczy wziąć aparat i pstrykać. Dość szybko przekonałem się, że wymagania są dość duże – po prostu trzeba wiedzieć dużo więcej. A przede wszystkim,

Czytaj dalej

A ty, tatusiu…

Za niecałe 16 lat moja córeczka będzie dorosła. Ma dopiero 2 lata i 5 miesięcy, ale coraz mężniej walczy o swoją niezależność. Czasem śmiejemy się z żoną, że świat tak szybko schodzi na psy, że nasza córka postanowiła dorosnąć, aby jeszcze zdążyć doświadczyć normalności. Ostatnio zwalczyła bossa ważnego poziomu – Pana Pampersa.

Czytaj dalej