2

Noworoczne postanowienia

Byłem wczoraj na siłowni. Tylu nowych twarzy to chyba nawet na premierze ostatniej części Gwiezdnych Wojen nie udałoby mi się spotkać. Pomyślałem sobie, że jednak siła Nowego Roku jest ogromna. Szkoda tylko, że większość tych ludzi przestanę widywać najpóźniej pod koniec przyszłego tygodnia, a na koniec stycznia znów będziemy się widywać w stałym gronie.
Tak sobie myślę, że gdybym był właścicielem siłowni, to wprowadzałbym jakieś wybitnie tanie karnety całoroczne dla nowych klientów. Na przykład – rok w cenie dwóch miesiący. 95% kupujących i tak nie zrealizowałoby nawet połowy z rzeczywiście opłaconej kwoty.
Przechodzę jednak do meritum:

Moje noworoczne postanowienia AD2016

Dlaczego je tu zapisuję? Przede wszystkim po to, aby było mi trudniej się z nich wycofać. Realizacja każdego postanowienia wymaga wykonania jakiejś pracy a człowiek jest zwierzęciem z natury leniwym. Dlatego właśnie szybko po przeminięciu noworocznej mody na wszelkiego rodzaju postanowienia, zwykle prędko wchodzimy w stare kapcie i robimy to, co robiliśmy, tak jak robiliśmy – z nadzieją, że nikt nie słyszał tego, co postanowiliśmy, a jeśli nawet, to przecież zrozumie, że się wygłupialiśmy i przecież nie będzie nam kazał rzeczywiście rzucić palenie, czy tam zrzucić te jakieś marne 10 kg nadwagi. A w ogóle to przecież palenie wcale nie jest takie niezdrowe jak mówią, a o 10 kg chudszy to będę wyglądał idiotycznie.

  1. Biznesowo – zarabiać 1000 złotych dziennie.
    Cel jak najbardziej realny. Znam co najmniej 40 osób, które tyle zarabiają. Nie różnią się niczym szczególnym ode mnie. Jestem tak samo mądry, podobnie przystojny, równie pracowity 🙂
    Wszystko, co muszę zrobić, aby ten cel osiągnąć, to pracować efektywniej, skupiać się na właściwych zadaniach, nie rozpraszać się.
    Mam już gotowy scenariusz. Napiszę o nim wkrótce w osobnym wpisie.
  2. Sportowo:
    – przebiec kolejny maraton (i zrobić to w rekordowym czasie – czyli poniżej 3:25)
    – poprawić swój rekord na 10 km (obecnie wynosi on 44:59)
    – przebiec łącznie w roku ponad 2500 km (w 2015 przebiegłem zaledwie 1500 km)
  3. Zdrowotnie/wizerunkowo – zrzucić wagę do maksimum 74 kg (obecnie 82 kg)

Najważniejsze moje postanowienie ma charakter celu

Moim największym zamierzeniem na rok 2016 jest spędzenie Sylwestra w Gdańsku.

Hmm – zabrzmiało jakoś tak – niemrawo.

Aha – no bo zapomniałem napisać, że chodzi o Sylwestra w Naszym Nowym Domu który w 2016 roku wybudujemy

Leszek
 

Jestem copywriterem. Pomagam ludziom w mówieniu i pisaniu w możliwie prosty sposób tego, co oni często niepotrzebnie komplikują. Pomogę Ci dotrzeć do Twojego klienta.
Kiedy nie piszę, jestem ojcem i mężem.
Pasjonują mnie wszystkie 3 moje zajęcia.
Niesamowicie kocham życie :)

  • Od wyznaczenia celów do realizacji tylko krok a może kroczek. Życzę Ci zrealizowania 🙂

  • No to życzę realizacji celów i postanowień, wszystkie super!!!