Video na FB – ile powinno trwać

Nagrywam sporo filmów na facebook, bo jest to obecnie najpopularniejsza i (co tu ukrywać) najprostsza forma komunikacji z moimi odbiorcami. Ilekroć mam “wstawić” coś nowego, zawsze film przychodzi mi na myśl jako pierwszy. 

  • bo najmniej z tym zachodu
  • bo nie trzeba się jakoś szczególnie zastanawiać
  • bo zajmuje to najmniej czasu

Napisanie i opublikowanie tekstu, który odbiorca przeczyta w 10 sekund, trwa kilkanaście minut. 

Nagranie filmu, który odbiorca obejrzy w 5 minut może trwać… 5 minut.

Z doświadczenia jednak wiem, że na oglądalność filmów publikowanych na facebooku duży wpływ ma ich czas trwania. Znakomita większość materiałów facebookowych przeglądana jest na urządzeniach mobilnych. Zwykle też okoliczności tego oglądania nie są sprzyjające skupieniu i zastanawianiu się nad długim przekazem – przerwa w pracy, dojazd do pracy, oczekiwanie na posiłek lub na przyjście znajomych itp. 

Dlatego właśnie krótsze filmy (często z tego powodu zwane “filmikami”) są popularniejsze.

OK – konkrety – ile powinno trwać video na facebooku?

Jeśli prezentujesz film wcześniej przygotowany, który “wrzucasz” na facebook, jego długość powinna się mieścić w przedziale od 1 do 3 minut. Popularną długością jest tzw. “setka”, czyli film trwający 100 sekund. 

Najlepiej bez głosu…

Ze względu na okoliczności oglądania, większość widzów filmików facebookowych ogląda je bez głosu. Szybciej więc przestają oglądać, jeśli na ekranie pojawiają się tylko tzw. “gadające głowy”. Jeśli przygotowujesz taki materiał, to najlepiej zrób napisy. Dzięki temu oglądalność Twoich wstawek mocno wzrośnie.

No chyba, że to na żywo…

Oczywiście – trudno jest zrobić napisy do filmu na żywo. 

No właśnie – transmisje na żywo rządzą się innymi prawami:

  • odbiorca jest bardziej tolerancyjny w kwestii pomyłek i błędów
  • łatwiej akceptowane są mniej atrakcyjne formy i nudniejsze aranżacje
  • czas trwania może być dłuższy.

W przypadku transmisji na żywo, wiele zależy od tego, czy jest ona spontaniczna, czy wcześniej zaplanowana. Oczywiście – zaplanowany film, w którym wypowiadasz się na temat interesujący Twoich odbiorców może trwać znacznie dłużej. Według facebooka – im dłużej, tym lepiej. Trzeba jednak uważać na stosowane przez wielu marketerów formy sztucznego wzbudzania reakcji – np. Kto ogląda na żywo, niech napisze “1” a kto ogląda z odtworzenia, niech napisze “2”.
Facebook traktuje takie odpowiedzi jako wymuszoną reakcję i może ograniczyć dostępność do filmu a nawet wyłączyć możliwość jego oglądania.

Transmisja na żywo powinna być dłuższa niż 2 minuty i najlepiej jeśli trwa między 5 a 10 minut. Transmisje spontaniczne raczej krócej, transmisje zaplanowane i zapowiedziane – dłużej.

A co jeśli nikt nie ogląda mojego live’a?

Spokojnie. Rób swoje. Podobnie jak w przypadku innych Twoich publicznych działań – wielu ogląda, niewielu reaguje. Czasem widzowie specjalnie nie wchodzą na żywo, abyś ich nie widział i dopiero gdy już zakończysz nadawanie i są “bezpieczni” oglądają z odtworzenia. Z mojego doświadczenia wynika, że tylko kilka procent ogólnej liczby widzów pojawia się w trakcie transmisji.

Miej plan. Baw, ucz, angażuj.

Pamiętaj o tym, że wielu ludzi można oszukać, ale większość tylko raz. Jeśli zatem będziesz nadawać treści, które nie mają dla ludzi sensu – nie bawią, nie uczą, nie zachęcają do zaangażowania – Twoje nagrania będą omijane. Walczysz o oglądalność z miliardami innych materiałów. Nie straszę Cię – chcę tylko, by to było dla Ciebie jasne.

Bądź sobą

Jeśli video marketing ma się stać Twoją formą komunikacji ze światem – zachowuj się tak, jak zachowujesz się na co dzień. Jeśli będziesz udawać, zachowywać się nienaturalnie, szybko się zmęczysz i przestaniesz lubić tę działalność. A pewnie wiesz, że marketing, to maraton, a nie sprint

Leszek Buczak

Zawsze aktywny, zawsze pomocny. Jeśli czegoś potrzebujesz - pisz, dzwoń - chętnie doradzi. Miłośnik pisania, czytania, słuchania, mówienia. Copywriter z Rybnika, marketer, konsultant, sprzedawca, mówca publiczny. Ojciec i mąż. Zakochany w życiu, ludziach i zwierzętach. Pasjonat sukcesu.

Dodaj komentarz