zdrowa karma dla psów w przededniu rewolucji

Kilka dni bez wpisu. Pewnie zastanawialiście się, czy już mi się odechciało i czy pierwszy zapał przeminął. Wypalił, osłabł, duch w nim umarł. Koniec.

NIC Z TYCH RZECZY !

Ostatnie dni to był istny zawrót głowy.
A tam dni.
Ogólnie – miesiąc październik był chyba najintensywniejszym miesiącem w  moim dotychczasowym biznesowym życiu. Gruntowna analiza całej działalności, wyszukanie podstawowych słabych punktów i przygotowanie siebie i całego mojego otoczenia na nadchodzące zmiany okazało się nie lada wyzwaniem. Bardzo pomogło mi Wasze życzliwe zainteresowanie i dobiegające z różnych stron nieśmiałe próby kibicowania. Nie przestawajcie – motywujcie mnie w dalszym ciągu. Obiecuję przekazywać wszystkie moje doświadczenia, czy to pozytywne czy mniej pozytywne.

Pora na konkrety i rachunek sumienia a raczej małe podsumowanie tego, co udało mi się zrobić ze sklepem ze zdrowymi karmami dla psów:

(W tym miejscu chciałem Wam dać ostatnią szansę na rzut oka na moją stronę www.zdrowakarma.pl:)
starakarma

W ciągu najbliższych godzin – naprawdę – godzin, nastąpi rewolucyjna i (mam nadzieję) rewelacyjna zmiana:

  • oprogramowania
  • sposobu działania
  • interfejsu użytkownika
  • haseł użytkownika (przy tej okazji zapraszam do wygenerowania sobie nowego hasła)

Jednak nie będzie to tylko zmiana dla zmiany. Nową stronę będę nareszcie mógł zacząć promować w wielu miejscach w Internecie.
Na pierwszy ogień pójdzie oczywiście Facebook. Jak tylko zamieszczę tam fanpage, poproszę wszystkich znajomych o polubienie, abym mógł go dalej rozwijać.

( – z ostatniej chwili – pod adresem www.zdrowakarma.pl już nowa wersja strony. Zapraszam do komentowania i krytyki.)

Jak zauważyliście – dokonuję krokowej ewolucji w kierunku rozszerzenia oferty sklepu o produkty ekologiczne i prozdrowotne dla ludzi. Jeszcze nie do końca jestem przekonany, jakie to będą produkty, ale kilka myśli na temat współpracy z ciekawymi producentami już mam.

(oczywiście – jeśli macie jakiś pomysł w tej dziedzinie – produkujecie, importujecie coś, co w moim sklepie znalazłoby dla siebie dobre miejsce, proszę o kontakt)

Obawiam się oczywiście, jak w nowym sklepie znajdą się starzy klienci. Czy zmiana nie będzie na tyle duża, że poczują się obco i zrezygnują z mojej pomocy?

Eee – nieeee – jestem dobrej myśli 🙂
Tylko ta doba taka strasznie krótka…

Leszek
 

Jestem copywriterem. Pomagam ludziom w mówieniu i pisaniu w możliwie prosty sposób tego, co oni często niepotrzebnie komplikują. Pomogę Ci dotrzeć do Twojego klienta.
Kiedy nie piszę, jestem ojcem i mężem.
Pasjonują mnie wszystkie 3 moje zajęcia.
Niesamowicie kocham życie :)