Niezdecydowany prospekt

Czasem zdarza się, że osoba, z którą rozmawiasz wydaje się być zainteresowana Twoją ofertą, a później zaczyna się wahać, odkłada termin podjęcia decyzji itd. Niezdecydowany prospekt może być utrapieniem. Może sprawić, że będziesz tracić mnóstwo czasu, bez żadnej pewności, że w końcu podejmie decyzję pozytywną i stanie się w końcu członkiem Twojego zespołu. Zwykle nie wie, że swoim niezdecydowaniem i poszukiwaniem pretekstu, ukrywaniem rzeczywistych intencji wyrządza również krzywdę sobie.
Nie chcesz go urazić. Ale też nie chcesz tracić czasu nadaremnie.
Jak zareagować, co powiedzieć, jak się zachowywać w takiej sytuacji?

Kiedy dzwonisz do kandydata, który już potwierdził swoje zainteresowanie, czasem zdarza się, że sytuacja zdążyła ulec zmianie. Kandydat zdążył sobie wyszukać w google opinie zawsze usłużnych hejterów, którzy z radością poinformowali go o tym, jak wielkim nieporozumieniem jest współpraca z Twoją firmą i w ogóle zajmowanie się marketingiem sieciowym.

Szczerze mówiąc, w większości tego typu przypadków, kiedy widzę, że dla kandydata opinia anonimowego gimnazjalisty jest więcej warta niż to, co ustalił w rozmowie ze mną, kończę relację mówiąc:
– Jak wspomniałem, ten biznes (produkt) nie musi odpowiadać każdemu, więc nie ma nic złego w tym, ze nie chcesz go robić ze mną. Jeśli znasz kogoś, kto chciałby zarabiać w ciekawy sposób i szuka kogoś, kto nauczy go tego krok-po-kroku, daj mi znać. A tymczasem bardzo dziękuję za poświęcony mi czas.

Jeśli jednak czujesz, że rozmówca nie jest całkiem dla biznesu stracony, a tylko poszukuje powodu (lub pretekstu), zastosuj rozwiązanie, które proponuję w dzisiejszym filmie.

Zapraszam na kolejne filmy z rozwiązaniami różnych problemów networkowych, które znajdziesz na moim blogu.

Dziękuję za to, że znalazłeś chwilę, aby mnie odwiedzić 🙂

Leszek
 

Pomagam ludziom podejmować decyzje i działania, dzięki którym potrafią realizować swoje marzenia. Wspólnie ustalamy kolejne kroki, które trzeba wykonać, aby osiągnąć zamierzone cele. A później je realizujemy. Krok po kroku...