Zarabianie przez Internet obrosło całą górą legend i mitów. Jak wszystko, co związane jest z pieniędzmi, sztuka zarabiania z domu, zza własnego biurka budzi wiele emocji. Próbę zmiany swojego stylu życia podejmuje wiele osób, ale tylko kilka procent z nich osiąga sukces a ledwie około 10% wychodzi poza próg rozważań teoretycznych, ciągłych szkoleń, doskonalenia się w odkładaniu wszystkiego na potem i innych czynności, których jedynym celem jest usprawiedliwienie faktu, że ciągle jeszcze nic nie zostało zrobione.
Tym wpisem inauguruję cykl, którego celem jest przybliżenie tematu osobom, które już wiedzą, że chcą, a jeszcze nie czują, że mogą. Pokażę Wam, że zarabianie przez Internet jest możliwe, a co ważniejsze, daje dużą satysfakcję i mocno wpływa na rozwój osobisty każdego, kto podejmie wyzwanie. Już wkrótce sami przekonacie się, że temat „jak zarabiać w Internecie” stanie się waszym hobby i głównym tematem rozmów z wieloma nowymi i ciekawymi ludźmi.
Jak wspominam w materiale video, to nie będzie kurs. Nie chcę prowadzić metodycznego poradnika na temat zarabiania w Internecie. Po pierwsze dlatego, że sam jestem na początku drogi i w wielu przypadkach eksperymentuję, a po drugie sam chcę się też nauczyć wiele od Was.
Zapraszam do uczestnictwa wszystkie osoby, które chcą obserwować proces z bliska (najlepiej w nim uczestnicząc). Sam z pewnym niedowierzaniem podchodzę do wszelkich cudownych recept, których mnóstwo mają i na zawołanie oferują różni specjaliści, którzy są już na tak wysokim poziomie wiedzy i samego zarabiania, że wydają się nierealni i odlegli jak Mgławica Magellana. Wolę uczestniczyć w przedsięwzięciach organizowanych przez osoby mi znajome, chętne do pomocy i wyjaśniania różnych „tricków” i bardziej skomplikowanych formuł.
Wiedzę praktyczną, którą będę się z Wami dzielił, zdobywam w sposób bezpośredni – duplikując metody i systemy pracy stosowane przez praktyków. Metody te wymagają często pewnych inwestycji, więc wszystkim, którzy oczekują ode mnie porad typu: „jak w miesiąc zarobić xxxxxx dolarów/złotych bez inwestycji, albo inwestując 100 zł” już teraz dziękuję za współpracę i z góry mówię – z takiej mąki chleba nie będzie. Nie mówię, że takie zarabianie nie jest możliwe (przecież i wygranie w totka jest możliwe) ale to, co będziemy razem tworzyć, ma być przede wszystkim stabilne i powtarzalne.
Dlatego dużo czasu będę poświęcał na wszystko, czego rezultatem ma być budowa i szerokie rozpowszechnienie pozytywnego wizerunku biznesmana. Jedną z najgłębszych prawd biznesu jest ta, która mówi, że twój klient decyduje się na współpracę z tobą ze względu na walory twoje a nie twojego produktu. I jeśli się nad tym zastanowisz, to stwierdzisz, że w ten sam sposób podchodzisz do swoich wyborów. Po prostu ufasz, że wybrany przez ciebie sprzedawca nie nadużyje twojego zaufania dla pojedynczej materialnej korzyści i jeśli oferuje ci coś, to jest to rzeczywiście coś godnego twojej uwagi.
Dlatego (i będę do powtarzał przy każdej okazji) zastanów się dwa razy, zanim wyjdziesz do kogokolwiek z kolejną propozycją biznesu życia i innej okazji, która się już nigdy nie powtórzy. Szanuj swój wizerunek i zaufanie, jakie zbudowałeś i nie trwoń go na powtarzanie bzdur i zasłyszanych a niesprawdzonych przez ciebie pogłosek.
Tutaj będziemy się uczyć odpowiedzialnego budowania całego systemu, w którym każdy element jest ważny a tylko jego centrum – czyli ty – jest niewymienialne.
Zapraszam
Jeśli podobają Ci się moje wpisy i chciałbyś, abym informował Cię na bieżąco o tym, że na moim blogu wydarzyło się coś nowego – skorzystaj z poniższego formularza i dopisz się do listy subskrypcyjnej. Zapraszam
Jak się wypromować w 7 dni bez budżetu reklamowego Jak się wypromować w Nowym Roku?…
Nie musisz zmieniać swojego systemu wartości, żeby móc dogadać się z innymi ludźmi. Wystarczy, że…
W naszej kulturze mówienie o sobie jest źle przyjmowane. A mówienie o sobie dobrze, to…
Recykling treści zainteresował mnie, gdy tylko dotkliwie, na własnej skórze przekonałem się, że życie marketera…
Jeśli zastanawiasz się, jak tworzyć wpisy blogowe, żeby nie zajmowało to zbyt wiele czasu i…
Umieć tak pisać, aby sprzedawać coraz więcej - kto by nie chciał… Kiedy dzieją się…